Moja twórczość

Obrazy na sprzedaż

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwetaplex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwetaplex. Pokaż wszystkie posty

Hipo, hipo, hipomania!

Dobra ludziska, jest świetnie!
Zerwałam z Uwodzicielem i nawet mi nie jest specjalnie smutno, raczej cieszę się wolnością i zagaduję do każdego faceta, do którego się da.
Wypełniłam (całkiem sama!) PIT i złożyłam go dzisiaj w Urzędzie Skarbowym.
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej o pracę w banku i... DOSTAŁAM TĘ PRACĘ! Od 2 maja zaczynam karierę jako bankierka (lub jak kto woli korposzczur).
Byłam dzisiaj dopełnić reszty formalności. Jeszcze mi zostało złożenie oficjalnego wypowiedzenia w obecnej pracy i to by było na tyle.
Ogólnie od kilku tygodni mam świetny humor. Tak to wygląda:



Pomarańczowy - wspaniale
Zielony - dobrze
Fioletowy - tak sobie
Niebieski - źle
Szary - masakra

Byłam dzisiaj u pani doktor. Miałam ochotę odwołać tę wizytę, bo wcale nie chciałam żeby mi powiedziała to, co sama wiedziałam - czyli, że to hipomania. Przekonało mnie tylko to, że niedługo zmieniam pracę, więc depresja (która następuje po hipomanii) wcale nie jest mi na rękę. Kiedy jej opowiedziałam o objawach (gadulstwo, dobry humor pomimo zerwania z Uwodzicielem, ekscytacja zamiast strachu przed rozmową o pracę, przekonanie o własnej zajebistości, mniejszy apetyt, nadrabianie w kontaktach towarzyskich, wrażenie wyczulonej intuicji (o czymś myślę i to zaraz się wydarza) i przekonanie, że gdyby ktoś zaproponował mi dzisiaj nieśmiertelność to przyjęłabym ten dar pełna entuzjazmu z ucałowaniem ręki) to nie miała wątpliwości.
Zmniejszyła mi Miansec, który jest antydepresantem i będziemy go powoli odstawiać i zwiększyła Convulex o 300mg. Teraz moja farmakoterapia wygląda następująco:

rano - południe - wieczór

Preheftari (Aripiprazolum) : 2,5mg - 0 - 0
Convulex (Acidum valproicum) : 800mg - 0 - 1000mg
Kwetaplex (Quetiapinum) : 0 - 0 - 600mg
Propranolol (Propranololi hydrochloridum) : 10mg - 10mg - 10mg
Miansec (Mianserini hydrochloridum) : 0 - 0 - 30mg


Następną wizytę mam 14 maja, ale jakby mańka się rozkręcała to mam dzwonić koniecznie. Powiedziałam jej, że zadzwonię o ile będę wtedy chciała. Zwróciła mi uwagę, że w ogóle powinnam zadzwonić już tydzień temu, bo teraz jest większe ryzyko, że się rozkręcę.
Właśnie to jest przewalone w ChADzie - jak się czujesz zajebiście to znaczy, że coś jest nie tak.

Leczenie w ChAD

Za mną dziwny tydzień.
Borderline, depresja czy choroba afektywna dwubiegunowa zeszły na dalszy plan, bo uciekłam... w świat serialu. Całymi dniami oglądałam The Originals. Tak spędziłam ostatnie dni mojego wolnego czasu (bez pracy). Teraz nastał grudzień i będę pracować już regularnie. To nie był żaden stan depresyjny. Byłam bardzo drażliwa przez jakiś czas - to uważam za skutek uboczny preheftari - ale poza tym byłam po prostu leniwa. Stroniłam od ludzi, nie chciało mi się rozmawiać z kimkolwiek, kiedy już musiałam to było mi się tak ciężko skupić i nie zdenerwować, że rozmowa stawała się koszmarem. To nie wina tych ludzi, że ja jestem zirytowana, nie rań ich przez to - powtarzałam sobie.

Bardzo doskwiera mi brak pieniędzy. Już niedługo wypłata, ale za mną cały listopad odmawiania sobie czegokolwiek i proszenia się o zafundowanie mi każdej kolejnej wizyty u pani doktor.
Zajęłam się dorywczo copywritingiem. Na razie to wygląda tak, że można na tym sobie nieźle dorobić, bo dość szybko pnę się w górę do pułapu punktów, ponad którym będę mogła wypłacić należne mi pieniądze. Jestem ciekawa czy to jest takie piękne czy tylko się takie wydaje.
Nie umiem się doczekać aż w końcu nazbieram potrzebne pieniądze i kupię sobie telefon - taki sam model jaki mi ukradli w październiku. Już niedługo!

Moje leczenie ChAD idzie do przodu. Pani doktor na każdej wizycie (a widzimy się raz w tygodniu) stara się delikatnie zmieniać farmakoterapię. Udało się już odstawić chlorprotixen i ketipinor. Jesteśmy w trakcie odstawiania pregabaliny. Doszły mi też nowe leki (i w poniedziałek pewnie dojdą kolejne) i wszystkie biorę codziennie - nie mam już leków doraźnych.

Leczenie w ChAD
Farmakoterapia

Moje leczenie farmakologiczne na dzień dzisiejszy wygląda następująco:

Preheftari 2,5mg (1-0-0)
Kwetaplex 150mg (0-0-1)
Convulex 300mg (1-0-2)
Pregabalina 75mg (1-0-2)
Propranolol 10mg (1-0-1)

Zmiana leków jest męcząca. Jak myślę o ostatnich tygodniach to już sama nie wiem co się ze mną dzieje z mojej przyczyny, a co z przyczyny skutków ubocznych leków. Na szczęście pani doktor powiedziała, że chce mi do świąt ustawić leczenie, abym mogła je sobie spokojnie przeżyć z rodzinką.

Tak nawiasem mówiąc bardzo podoba mi się teoretyczne działanie leku Preheftari (teoretyczne, ponieważ jeszcze tego nie doświadczyłam - za mała dawka - ale piszą o tym w ulotce):

Stosowany jest w leczeniu dorosłych i młodzieży w wieku 15 lat i starszej, chorujących na chorobę, charakteryzującą się takimi objawami, jak: widzenie, słyszenie i odczuwanie rzeczy w rzeczywistości nieistniejących, podejrzliwość, sprzeczne z rzeczywistością przekonania, chaotyczna mowa i zachowanie oraz otępienie emocjonalne. Pacjenci z powyższymi objawami mogą także odczuwać smutek, lęk lub napięcie, a także mieć poczucie winy.

Jak dla mnie to pigułka szczęścia!

© Sleepwalker | Wioska Szablonów | X | X